Menu

Otwarte

Życie.. samo życie..

novembre

Ciepłość nastała. I to taka, że no naprawdę bez przesady! 27 stopni w kwietniu? Heloł? A w lipcu proponujemy czternaście, dla równowagi. Balkoning uprawiamy na całego, za wyjątkiem tych chwil, kiedy to Idunia po raz enty wywali mi ziemię z róży, którą to już różę możemy chyba spisać na straty, bo mało który kwiatek przeżyje bez ziemi, a fanką storczyków to ja nie jestem. Natomiast cebulki wysadzone w połowie produkcji szczypiorku przyjęły się z powrotem, co prawda tylko te, które nie wylądowały za balkonem i dostrzegłam je dopiero dzisiaj, ale co tam. I tak go było za dużo, tego szczypiorku. Ida przeprowadziła selekcję naturalną i gotowe. Przetrwały najsilniejsze (albo te, co mają szczęście).

Kupiłam sobie ostatnio frezarkę do pięt. Taką zwykłą, mam na myśli nie markową, tylko marki własnej z drogerii. Ludzie, jakie to jest cudo! Oszlifowałam pięty, wysmarowałam kremem na noc, a dzisiaj skóra na stopach jak pupa niemowlęcia! Żadna tarka tak nie daje rady. Efekt jak prosto od pedikiurzystki. Polecam, Magda Gessler.

Poza tym co; nuda. Kupiłam sobie podkład w płynie, po ponad półrocznym stosowaniu mineralnego kryjącego. No ale mineralny kryjący dostępny w Polsce (neauty.pl), chyba go zamówię do teściowej i mi przywiezie, bo ten w płynie to dajcie spokój. Warzy się, nie trzyma się, jakiś taki jest. Odzwyczaiłam się chyba.

Podcięłam młodej włosy. Profesjonalnie, profesjonalnymi nożyczkami. Trochę opitoliłam, bo jeszcze jej się mechacą na potylicy, a poza tym skoro Marina obcina włosy w nów i lepiej rosną, to ja też chciałam spróbować :). Trzy miesiące do wesela, zobaczymy, jaki to busz będzie miała na głowie. Póki co kręcą jej się dookoła wszystkie, po cięciu loczki są ładne i równe (z trudem opierałam się, żeby przyciąć jeszcze tu, i tu, i tu, a potem - wyrównać!). Może ja powinnam zostać fryzjerką? ;)

Idę. Sprzątnę ślady zabawy córuni w ogrodniczkę. A dopiero co wczoraj podłogę myłam!!

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • gania76

    Zaintrygowała mnie ta frezarka! Muszę sobie takie cudo kupić, bo nie cierpię chodzić na pedicure, zawsze mi zrobią nie tak jak chcę ;)

© Otwarte
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci