Menu

Otwarte

Życie.. samo życie..

novembre

Nie bardzo wiem, co napisać. Radość życia gdzieś mi się zawieruszyła. Po dwudziestu latach dorosłego życia, starania się, bycia dzielną za nas oboje, załatwiania, przeprowadzania, remontowania, pilnowania, organizowania... skończyło mi się paliwo. Wystarcza tylko na podstawowe czynności.
Ale spoko, wciąż jeszcze wstaję co rano, ubieram się, maluję coś na twarzy i staram się to minimum wykonywać.

 

 

© Otwarte
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci